W mojej kuchni

Brownie z czerwonej fasoli

image_pdfimage_print

Poszukując w internecie przepisów na zdrowe słodkości, natknęłam się na ciasto z fasoli. Znalazłam ich naprawdę dużo, jednak nie znalazłam takiego, który by  w stu procentach odpowiadał moim preferencjom kulinarnym. Eksperymentując stworzyłam przepis na idealne ciasto z fasoli 🙂 

Sekret tego ciasta polega na dokładnym rozdrobnieniu fasoli i pozostałych składników, jeśli tego nie zrobimy dobrze ciasto będzie się nadmiernie rozpadać. Przy rozdrabnianiu korzystałam z mojego wysłużonego robota kuchennego, jednak możesz rozdrobnić swoje ciasto w zwykłym blenderze, o wysokiej mocy – zajmie Ci to dosłownie chwilkę. Pieczenie nigdy nie było takie proste! 

Absolutnie nie czuć smaku fasoli – żadna z osób kosztujących ciasto nie odgadła z czego zostało zrobione, a na hasło “czerwona fasola” pojawiło się ogromne zdziwienie.  

Do zrobienia ciasta potrzebujesz :

* dwie puszki czerwonej fasoli
* cztery jajka
* trzy łyżki naturalnego kakao
* 100 g orzechów – u mnie włoskie oraz nerkowce
* dwie łyżki miodu
* 1,5 łyżeczki sody oczyszczonej (możesz dodać proszek do pieczenia, jednak soda jest zdrowsza)
* trzy łyżki oleju z orzechów włoskich (doskonale się sprawdzi zwykły olej kujawski)
* jeden dojrzały banan
* szczypta soli

Polewa: ulubiona czekolada 100 g, z dodatkiem 4 łyżek mleka.

Do upieczenia ciasta użyłam foremki “babkowej” – bardzo lubię ten kształt. Jednak możesz użyć zwykłej okrągłej tortownicy, wtedy ciasto będzie po prostu niższe.

Sposób przygotowania:

Fasolę odsącz i dokładnie opłucz na sitku. Dodaj pozostałe składniki (za wyjątkiem orzechów) i dokładnie zmiksuj na jednolitą gładką masę. Masa nie powinna mieć grudek, bo wtedy ciasto będzie się rozpadać. Do zmiksowanej masy dodaj posiekane orzechy, wymieszaj łyżką i przelej do nasmarowanej tłuszczem i obsypanej bułką tartą formy. Jeśli pieczesz swoje ciasto w tortownicy, to z powodzeniem możesz użyć papieru do pieczenia. Ja ze względu na chęć osiągnięcia pożądanego kształtu ciasta – użyłam metod “babcinych”.
Wstaw ciasto do nagrzanego do 180 stopni piekarnika i piecz przez 45 minut. Gotowe ciasto polej polewą zrobiona z ulubionej czekolady. Ja użyłam swojej ukochanej ciemnej czekolady, którą rozpuściłam w rondelku z dodatkiem 4 łyżek mleka. (dodatek mleka zapobiega tworzeniu się na cieście tzw. skorupy)

Obliczyłam dla Was wartość energetyczną mojego ciasta. Na porcję, czyli 1/10 formy kaloryczność ciasta wynosi około 210 kalorii. Ciasto jest doskonałym źródłem składników mineralnych takich jak potas, magnez, żelazo i cynk, oraz witamin B1, B2, B6, B12, i kwasu foliowego.

Zachwyć swoich gości pysznym ciastem z fasoli 🙂 Polecam ogromnie 🙂 Słodycz bez cienia wyrzutów sumienia <3

Życzę Ci smacznego 

Ania.

browni z czerwonej fasoli

Proste,łątwe browni z czerwonej fasoli

7642total visits,9visits today

22 thoughts on “Brownie z czerwonej fasoli

  1. O widzisz, a na ten przepis akurat się nie natknęłam 🙂 Dziękuję za Twoją spostrzegawczość. Podobnych przepisów w internecie jest setki 🙂 Jednak diabeł tkwi w szczegółach 🙂 Pozdrawiam Cię serdecznie Oliwko 🙂

  2. Pyszne to ciasto! W życiu bym nie powiedziała, ze jest z czerwonej fasoli.
    Tylko dodałam 4 łyżki miodu i polewę zrobiłam z kakao. Niebo w gębie. Mniaaaam
    Bedzie cześciej gościć na domowym stole 😉

  3. Aniu, moje ciasto gotowe. Mam pytanie, kiedy wyciągasz ciasto z formy? Robiłam też “babcinym sposobem” na blaszce od babki, ale nie chciało mi wyskoczyć. Ca za męki!!!!!!
    Wysmarowałam tłuszczem, posypałam bułką tartą a mimo wszystko miałam wielki problem. Wyciagasz z foremki jak babka jest już zimna, czy jak jest ciepła może to ma znaczenie:(((

      1. Dziękuję, rozwiązaniem mojego problemu okazała się zakupiona forma silikonowa. Ciasto na stałe zagościło w naszym jadłospisie:)

  4. Beznadzieja! Za dużo tej fasoli!!! Robiłam już kiedyś brownie fasolowe wg innego przepisu z 1 puszki fasoli i było świetne ! Tutaj czuć samą fasolę po upieczeniu. I ciasto wielkanocne do kosza…….

    1. Wszystko jest kwestią gustu. Mi też czasami nie smakuje coś na co przepis dostanę. Nie denerwuje się wtedy. Ile ludzi, tyle gustów. Pozdrawiam i życzę samych udanych i smacznych (w Twoim odczuciu) wypieków 🙂

  5. Świetny przepis. Ja do ciasta zamiast orzechów dodaję suszone daktyle, które rozdrabniam razem z pozostałymi składnikami i nie polewam już czekoladą, przez to ciasto jest mniej kaloryczne a wystarczają słodkie.

  6. dwie puszki fasoli czyli ile dokładnie? 2x240g bez zalewy (2x400g z zalewa) będzie ok? może chodzi o dwie mniejsze puszki? Ktoś pisał że bardzo czuć fasolę, może właśnie użył jej za dużo?

  7. Zrobiłam z jednej puszki (240g samej fasoli). Wyszło nawet podobnie jak na zdjęciu, ale smak… porażka! Wszystko zrobiłam jak w przepisie, mimo to tego ciasta nie da się jeść, mężowi też nie smakowało. I teraz nie wiem, czy ono ma tak smakować tylko jest nie dla mnie i kto inny zajadałby ze smakiem? Przyznam że pochlebne komentarze pod tym przepisem bardzo zachęciły mnie do działania, ale już chyba nigdy tego ciasta nie powtórzę 🙁

    1. Partysiu kwestia gustu. Tym ciastem zajada się wiele osób. Może spróbuj zmodyfikować ? Dodaj więcej miodu. Mój mąż też za tym ciastem nie przepada, ale to dlatego, że gdzieś podświadomie wie, że to z fasoli. Ja mam tak z krewetkami – nie jadłam nigdy bo barierę mam w głowie hi hi 🙂 Buziak 🙂

  8. Witam piekłam w sobotę z malutką dozą dystansu i cóż mogę napisać …. CIASTO REWELKA 🙂 dziękuję obserwuję na instagramie i motywuję się … Pozdrawiam 🙂

  9. Ciasto jest obłędne. Dzisiaj robiłam je drugi raz by zanieść do pracy. Lekko je zmodyfikowałam. Zamiast banana dodałam garść pokrojonych daktyli, 50g posiekanej gorzkiej czekolady i parę kropel stewii. Wyszło bardzo czekoladowe, bardzo wilgotne i mega brownie 🙂 Koleżanki w pracy nie mogły wyjść z podziwu. Wszystkim bez wyjątku smakowało. O niebo lepsze od tradycyjnego pieczonego z mąki ….i to nie tylko moje zdanie . <3

  10. Ciasto przed chwilą zrobione 🙂 Rodzinka już zajada i baaaardzo im smakuje (mówią tylko, że mogłoby być bardziej słodkie, choć dodałam 3 łyżki miodu). Dla każdego wątpiącego – ciasto wychodzi świetnie, nie ma zakalca oraz w ogóle nie czuć fasoli. Jutro wezmę do pracy i sprawdzę reakcje 😛
    Dziękuję Aniu, za przepis i pozdrawiam :*

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Aby dodać komentarz rozwiąż zadanie * Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.

CommentLuv badge