W mojej kuchni

Lekki sernik pod kokosową pierzynką

Gotowanie, pieczenie, duszenie…kuchnia moim królestwem. To tu się uspokajam, kocham każdy zakamarek mojej kuchni. Uwielbiam jej zapach, wszystkie konsystencje potraw, i magię jedzenia. Kiedy jest mi smutno, wtedy “czaruję” w kuchni…potem jem, a potem biegam i ćwiczę…wszystko razem jest moją wielką pasją. Lubię poczucie, że mogę wszystko. Mogę zjeść ulubione ciasto, kiedy mam na nie ochotę. Energię, którą dostarczę ciału – wykorzystam na trening…i tak płynie mi życie. Nich tak właśnie płynie. Oby nigdy nie zabrakło tych cudownych chwil…jestem za nie wdzięczna…

Upiekłam sernik, mój ulubiony. Piekę go od wielu lat. Próbowałam urozmaicać ten przepis o różne dodatki, jednak w swojej pierwotnej formie smakuje najpyszniej. Dzielę się z Tobą swoim sekretem, na pyszny lekki sernik. 

Potrzebujesz: 

* 1 kilogram mielonego sera twarogowego (polecam Delfiko – w wiaderku) od jakości sera zależy smak sernika. 

* 3/4 kostki masła 

* 1 szklanka cukru

* 30 g cukru waniliowego 

* 8 jaj

* 400 ml śmietanki kremówki (dobrze schłodzona)

* tabliczka ulubionej czekolady (ja do sernika użyłam mlecznej wedla)

* 4 łyżki mleka

* wiórki kokosowe do posypania (opcjonalnie płatki migdałowe)

Przygotowanie: 

Masło ucieramy z cukrem, dodajemy po jednym żółtku a potem po łyżce sera. Jeśli mamy robot kuchenny możemy te składniki zmiksować wszystkie na raz. Ubijamy sztywną pianę z białek i wszystko razem łączymy, delikatnie mieszając. Tortownicę smarujemy masłem i obsypujemy bułką tartą. Przelewamy gotową masę sernikową do tortownicy, i wstawiamy ciasto do piekarnika nagrzanego do 180 stopni. Pieczemy ciasto 50 – 60 min (obserwujemy). Ciasto podczas pieczenia bardzo wyrośnie, a potem znacznie opadnie. (może “wyjść” z tortownicy – nie przejmuj się tym, nie ruszaj) Po upieczeniu ciasta czekamy, aż wystygnie, po czym ucinamy z góry ciasta przypieczoną skorupkę ( możemy nie ucinać, tu chodzi tylko o estetykę) 

Na wystudzone ciasto, nakładamy ubitą na sztywno śmietankę kremówkę. W rondelku rozpuszczamy czekoladę z mlekiem, i polewamy nią po bitej śmietanie. Następnie posypujemy wiórkami kokosowymi. Odstawiamy na kilka godzin do lodówki. Kiedy ciasto “przejdzie” – podajemy z ulubioną kawą…chwila zapomnienia bezcenna 🙂 

Na drugi dzień idziemy pobiegać i ćwiczymy Tonique 😉 Dobra energia gwarantowana 😉 

Smacznego!!!

Ania.

IMG_4290

IMG_4291_1

1668total visits,31visits today

2 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Aby dodać komentarz rozwiąż zadanie * Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.

CommentLuv badge