W moim świecie

PKO Półmaraton Szczecin – 30 sierpnia 2015 r.

Uwielbiam biegać w Szczecinie. Uwielbiam biegać w miejscach, gdzie toczy się, bądź toczyło moje życie. Dlatego też, z wielką przyjemnością biorę udział w imprezach biegowych, zorganizowanych na terenie Szczecina, bądź Kołobrzegu..Bo obydwa te miasta kocham.

Kiedyś, kiedy mieszkałam w Kołobrzegu, nie lubiłam Szczecina. Jednak studia zmuszały mnie do tego, aby ten Szczecin regularnie odwiedzać. Do domu zawsze wracałam z bolącą głową i myślą..jak można tam mieszkać? Życie jednak bywa przewrotne i…miłość sprawiła, że zamieszkałam w mieście, które z bólem głowy mi się kojarzyło..

Dziś bieganie ulicami Szczecina, jest dla mnie dumą. Nie mogłoby mnie zatem zabraknąć na naszym półmaratonie. Był to naprawdę fantastyczny bieg. Dobrze zorganizowany i taki jakiś…lekki mimo dystansu 21.097.
Biegałam z genialnym „pomocowym” numerem 112, natomiast czas 01.48.58, pozwolił mi uzyskać 17 miejsce w swojej kategorii, natomiast ogółem byłam 738 na ponad 3 tysięczną liczbę uczestników. 
Czy jestem usatysfakcjonowana wynikiem? Biorąc pod uwagę fakt, iż biegłam treningowo (przed maratonem) uzyskałam całkiem fajny czas.

Nie jestem typową biegaczką. Nie biegam według planów. Jedyny plan na bieganie jaki mam to…po prostu biegać. Czasami wychodzi mi to lepiej, czasami gorzej ale…biegam już prawie dwa lata i..nie zamierzam przestać. Wyznaje zasadę, że najlepszą metodą na bieganie, jest po prostu znaleźć na nie czas. Tak też czynię.

Bieganie wpłynęło na moje życie rodzinne. Mój mąż, chcąc nie chcąc również stał się regularnym biegaczem. Tak sobie myślę, że biegamy bo…lubimy jeść 🙂 na ścieżkach biegowych zostawiamy nadprogramowe kalorie i…cieszymy się życiem. To jest fajne, to jednoczy, to zbliża…

Moje bieganie jest pełne przewrotności bo…kocham biegać, i jednocześnie tego nie lubię. Kocham, kiedy już biegnę. Kiedy przebrnę przez zasłonę „niechcęmisia” i jestem już na trasie. Wtedy mam czas na tzw zebranie myśli. Codzienność, tak bardzo każdego dnia się spieszy, że nie ma czasu na zwykłe życie w jego własnym tempie…a ja nie lubię się spieszyć. To zawsze mnie stresuje. Nie lubię biegania w momencie, kiedy mam założyć biegowy strój i wyjść…Człowiek naturalnie ucieka przed tym, co go męczy, co sprawia, że musi wyjść poza strefę własnego komfortu. Nie jestem w tym żadnym wyjątkiem. Tych momentów nie lubię. Jednak kiedy wracam z treningu…znowu kocham bieganie. Stan euforii w jaki mnie wprawia jest tym, co nakręca do zrobienia kolejnych kilometrów.

Dzięki bieganiu nawiązuję wiele znajomości. Niektóre z nich przeradzają się w „internetowe przyjaźnie”. Tak poznałam Martę Em 🙂 Rozmawiałyśmy przez mój funpage na FB o bieganiu, jedzeniu, dzieciach..o wszystkim i o niczym. Zaczęłyśmy do siebie dzwonić. Przy okazji Półmaratonu w Szczecinie Martusia mnie odwiedziła. Przyjechała do mnie z Gdyni i przebiegła ulicami mojego miasta, upiekłam na jej przyjazd ciastka londyńskie, chleb i bananowiec…rozmów nie było końca..to wszystko, dzięki bieganiu 🙂

Ten półmaraton był wyjątkowy. Mój mąż wystartował na dystansie 10 km i udało mu się pokonać go w czasie 56.04 – jestem dumna!!! Bardzo dumna !!!

Na trasie spotkałam wiele dziewczyn, które ze mną ćwiczą. Wasz doping sprawiał, że ze wzruszenia momentami brakowało mi tchu…bo ja taki trochę mazgaj jestem 😉
Przy mecie czekała moja kochana przyjaciółka Monia. Tradycyjnie z czymś smacznym. Tym razem usmażyła placuszki. Kocham ją..Bardzo… Jak siostrę…Przedobry człowiek <3

19 września biegnę swój drugi maraton i…boję się, lecz jednocześnie jestem spokojna. Znowu pobiegnę z intencją w sercu…Jaką? O tym napiszę niebawem.

Poniżej fotorelacja z biegu 🙂

ściskam ciepło

Ania.

IMG_8746

IMG_8754

IMG_8778

IMG_8900

IMG_8785

IMG_8901

foto-out_psz15_02_pkr_20150830_103823_1.jpg-

foto-out_psz15_02_pkr_20150830_103822_1.jpg-

Meta Przemusia 🙂 

foto-out_psz15_01_jdl_20150830_095834_1.jpg-

Meta Ani

IMG_8803

I po wszystkimIMG_8770

IMG_8769

IMG_8773

IMG_8771

IMG_8767

 

 

925total visits,4visits today

3 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Aby dodać komentarz rozwiąż zadanie * Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.

CommentLuv badge