Home MAGIA CODZIENNOŚCI Randka z Bogiem – moja pielgrzymka do Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Myśliborzu.

Randka z Bogiem – moja pielgrzymka do Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Myśliborzu.

Przez Anna H. Niemczynow

Skłamałabym mówiąc, że planowałam tę pielgrzymkę. Nie panowałam. Po naszym Medjugorie miałam już tylko pracować. Ale…dowiedziałam się o pielgrzymce, która wychodzi z naszego kochanego Szczecina. Trwa tylko trzy dni i z mojego punktu widzenia nie wymaga ogromnej organizacji, a jedynie odrobiny chęci. Tych akurat mi nie brakowało 🙂 No i ruszyłam!

Nie powiem, trochę się stresowałam. Pierwszy raz sama, bez rodziny. Nasz Remik ma sesję egzaminacyjną aż to 18 września ( studiuje w Monachium i tam wszystko jest inaczej niż w naszej Polsce) Przemcio miał już zaplanowany czas na inne działania, a Lili zwyczajnie nie chciała pójść. Nie zmuszamy dzieci do pielgrzymowania. Raczej subtelnie zachęcamy i pokazujemy, że można.

Wiecie co?

Ruszyłam sama, a moja rodzina tak bardzo mi pozazdrościła, że w poniedziałek Przemcio i Lili dołączyli do mnie 🙂  Przemcio tak się przeorganizował, że mógł poświęcić poniedziałek, a jak Lili zobaczyła, że tatuś idzie, to stwierdziła, że też pójdzie.

Każda ofiara z czasu jest Bogu miła. Liczy się każda minuta, każdy krok, każda chwila.

 

Pielgrzymowanie jest naprawdę kapitalne.

Pielgrzymując pieszo masz czas, by poukładać sobie w głowie to, na co w codzienności zwykle brakuje czasu. Dla mnie, osobiście, pielgrzymowanie jest taką trochę randką z Bogiem.

Bóg jest romantykiem. Spędziłam z Nim tak piękne chwile, że gdy oglądam zdjęcia i filmy z tego czasu, uśmiech nie schodzi mi z twarzy.

Przeszłam dzielnie ponad siedemdziesiąt kilometrów. W porównaniu z pielgrzymką Krakowską (180 km) czy też Oświęcimską (120 km) to niewiele.

Ale i tak się cieszę. Tak bardzo jestem wdzięczna, że mogłam tam być. Kiedy dwa lata temu zyskałam nowe życie po operacji, obiecałam sobie, że tych kilka dni tylko dla Boga, stanie się moją tradycją.

On i ja… Taka mała, jedna z wielu, a jednak Ważna dla Niego. Od Bożej Miłości nie ma nic piękniejszego. Pozwólcie, Kochani, że wyrażę swą miłość tekstem piosenki.

 

„Ciagle chcemy czegoś więcej.

Czemu nie może być tak jak jest?

Ptaki tak cudnie śpiewały

Gdy zabrałeś na spacer mnie!

Czy to wszystko dla mnie jest?

O jak bardzo kochasz mnie!

Bóg jest romantykiem.

Spójrz na zachód słońca.

Wielkie dzieło sztuki

namalował w środku tygodnia.

Największym jest artystą

wiem, gdy patrzę w lustro.

Podziwiam arcydzieło

Podziwiam Ciebie Stwórco!!!

W leśnym wietrze czuję miłość.

W szumie morza słyszę Cię.

I nawet w deszczu będę tańczyć 🙂

Dziękując, że tak cudownie stworzyłeś mnie!

Czy to wszystko dla mnie jest?

O jak bardzo kochasz mnie 🙂

Bóg jest romantykiem.

Spójrz na zachód słońca!

Wielkie dzieło sztuki

Namalował w środku tygodnia.

Bóg jest romantykiem

Wielkim Twórcą i Artystą

Wielbi dusza moja Pana za to wszystko 🙂 

Kocham Cię Boże <3 

Twoja Ania 

 

 

Mogą Cię również zainteresować

Zostaw komentarz