image_pdfimage_print
W moim świecie

Anna i LiliAnna – nasz bieg!!! Alkala 2016

Posted on

To był cudowny dzień. Bardzo długo na niego czekałam. Więź między matką a córką – jest bezcenna. Staram się ją budować każdego dnia. Lili ćwiczy i biega ze mną od zawsze. Zaczęłyśmy, jak malutka miała sześć tygodni. Ja powolutku wracałam do formy, a Lili zaczęła przesiąkać pasją.  Dziś jest 4 letnią energiczną dziewczynką, bardzo radosną […]

W moim świecie

PKO Półmaraton Szczecin – 30 sierpnia 2015 r.

Posted on

Uwielbiam biegać w Szczecinie. Uwielbiam biegać w miejscach, gdzie toczy się, bądź toczyło moje życie. Dlatego też, z wielką przyjemnością biorę udział w imprezach biegowych, zorganizowanych na terenie Szczecina, bądź Kołobrzegu..Bo obydwa te miasta kocham. Kiedyś, kiedy mieszkałam w Kołobrzegu, nie lubiłam Szczecina. Jednak studia zmuszały mnie do tego, aby ten Szczecin regularnie odwiedzać. Do […]

W moim świecie

Nasze rodzinne bieganie

Posted on

Tak, tak, tak – kolejne marzenie wkładam do szufladki mojego serca, z adnotacją “zrealizowane”. Czym byłaby pasja, gdyby nie możliwość dzielenia się nią z najbliższymi ? No właśnie… 24 maja 2015 roku ja ( fitnessowa mama, żona) oraz moja wspaniała rodzinka w postaci męża Przemka, synka Remiczka i córeczki Lilianki – przebiegliśmy razem Eko – […]

W moim świecie

Co czuje kobieta, po pierwszym maratonie?

Posted on

Trudno mi było nazwać siebie biegaczką. Zawsze jakoś tak uciekałam od tego słowa. Myślałam – biegacze znają się na bieganiu, trenują według planów a ja ? Ja sobie jedynie “pobieguję”. Pisząc o bieganiu nie używam fachowych terminów, bo ja…ja po prostu ubieram buty idę biegać – trzy, do czterech razy w tygodniu. Maraton był moim […]

W moim świecie

Bieg zaślubin – 15 marca 2015 – Kołobrzeg

Posted on

Ciągle słyszy się o fenomenie biegania. Ta najprostsza na świecie forma aktywności fizycznej bije rekordy popularności – i bardzo dobrze !!! Biegi uliczne, cieszą się coraz większą popularnością. Każdy z nas, ma szansę poczuć przyjemną dawkę emocji, towarzyszących udziałowi w zawodach sportowych. Biegi nie są zarezerwowane wyłącznie dla zawodowców, lecz dla każdego, kto chce się […]

W moim świecie

Moje prywatne niszowe szaleństwo – uczucia przed pierwszym maratonem.

Posted on

Ogromna pokora do dystansu…ogromna pokora dla ciała, którego reakcji na maraton nie znam. Nawet kiedy zabraknie sił, to przecież moje nogi mnie poniosą…choćbym miała się wczołgać…zrobię to, przesunę granice własnej wytrzymałości!!! Dla mnie bieganie to czas, który na nie znajduję. Moje osobiste niszowe szaleństwo, wolność i eliksir życia. Bieganie jest dla mnie wzruszeniem, wolą walki […]

W moim świecie

Półmaraton Gryfa – bieg kolorowych emocji !!! Mój debiut :-)

Posted on

Mówią, że im dłużej przygotowujesz się do biegu, tym większą masz z niego frajdę i…oczywiście pobiegniesz lepiej. Ja przygotowywałam się do mojego debiutu 9 miesięcy. Zaczęłam w grudniu 2013 roku, aby 31 sierpnia 2014 roku wystartować. Zaczęłam od zera…Nigdy wcześniej nie przebiegłam dystansu dłuższego, niż wynosi bieg z kanapy do lodówki, w przerwie na reklamy . Zawsze byłam […]