W moim świecie

Nasze rodzinne bieganie

Tak, tak, tak – kolejne marzenie wkładam do szufladki mojego serca, z adnotacją “zrealizowane”. Czym byłaby pasja, gdyby nie możliwość dzielenia się nią z najbliższymi ? No właśnie…

24 maja 2015 roku ja ( fitnessowa mama, żona) oraz moja wspaniała rodzinka w postaci męża Przemka, synka Remiczka i córeczki Lilianki – przebiegliśmy razem Eko – bieg.

Kto biegł, to biegł, bo byli też tacy, co to wieźli swoje maleńkie tyłeczki głośno dopingując “gazu!!! turbo!!!”

Mój synek pokonał samego siebie przebiegając dystans 5 km!!! Jestem dumna jak paw, biorąc pod uwagę, że Remik ma dopiero 11 lat.

Moja córeczka “biegła” wraz z nami kibicując z przyczepy, którą przed sobą pchałam.

Mój mąż – jako prowadzący Remiczka do mety – spisał się na medal!!!Zresztą jak zawsze.

Biegła z nami także nasza kochana Monia (od lat ta sama przyjaciółka) i jej córeczka Hanusia ( jako współlokatorka przyczepy), oraz moja serdeczna koleżanka Agatka …niestety nie zrobiłam żadnego foto z Agatką, nad czym ubolewam i obiecuję następnym razem się poprawić Agatko – byłaś świetna!!!

Emocje były piękne – bo to jest właśnie bieganie.

IMG_6569

FullSizeRender

IMG_6536

Nasza sportowa rodzinka <3

IMG_6567

31 maja 2015 r. Wraz z moim mężem i moją przyjaciółką przebiegliśmy “Ćwierćmaraton Bielika”(gmina Dobra)

Ramię w ramię pokonałam z Przemkiem piękny malowniczy dystans prawie 11 kilometrów. Biegliśmy dla siebie, dla własnej satysfakcji, dla radości, uśmiechu i chęci zrobienia czegoś razem. Dobiegliśmy do mety szczęśliwi, trzymając się za ręce i ciesząc chwilą 🙂 Zaraz za nami przybiegła nasza Monia. Wspólnie zjedliśmy pyszne szaszłyczki, kaszaneczkę i szczęśliwi, naładowani energią wróciliśmy do domu zabierając ze sobą piękne wspomnienia. 

IMG_6712

IMG_6716

IMG_6723

IMG_6693

IMG_6700

Bieganie daje radość, jest lekiem bez recepty, którym uleczysz swoje smutki. Bieganie jednoczy i daje niesamowitą satysfakcję. Kocham biegać, kocham pokonywać własne słabości. Kocham zarażać bliskich swoją pasją. Serce mi rośnie kiedy widzę, jaką radość przynosi innym aktywność fizyczna. Bieganie to dla mnie coś więcej, niż przebieranie nogami w celu stracenia na wadze. Śmiem twierdzić, że trening biegowy ma niezwykłą moc terapeutyczną. Jeśli jeszcze nie miałaś/eś okazji tego sprawdzić – nie zwlekaj 🙂

Emocje z ćwierćmaratonu bielika uwieczniłam na tym filmie. (kliknij) 

Uśmiecham się do Ciebie i przesyłam pozytywną radość

Ania

462total visits,2visits today

One thought on “Nasze rodzinne bieganie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Aby dodać komentarz rozwiąż zadanie * Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.

CommentLuv badge